Koloroterapia w sypialni

Bardzo często możemy spotkać się z opiniami, że kolor niebieski ma działanie uspokajające i odprężające. Wydaje się, że wszystkie odcienie błękitu zastosowane w sypialni będą sprawiały, że poczujemy się uspokojeni, odprężeni i zrelaksowani. W pewnym sensie jest to prawda i dlatego też wśród kolorów jakie są wybierane do sypialni dominuje kolor niebieski łącznie ze wszystkimi swoimi odcieniami. Musimy pamiętać jednak o fakcie, że kolor niebieski zastosowany w nadmiarze może wprowadzić uczucie chłodu, co nie będzie miało dobrego wpływu na pomieszczenie w którym powinno być jasno i pogodnie. Nadmiar błękitu może też spowodować, że dane pomieszczenie będzie wydawało nam się chłodne, a nie przytulne i miłe. Osoby ze spokojnym o nieco depresyjnym usposobieniu powinny pomalować swoja sypialnię raczej na cieplejsze błękity z domieszką czerwieni. Takimi kolorami będą na przykład kolor fioletowy, lawendowy lub błękit morski. Kolor żółty użyty w sypialni może mieć działanie za bardzo stymulujące, toteż dobrze byłoby używać go w postaci bardziej stonowanej. W ten sposób na pewno unikniemy kłopotów z zasypianiem. Zamiast koloru żółtego warto użyć jego odcieni miodowych z dodatkiem różu lub błękitu. Koloru czerwonego także raczej powinniśmy używać w postaci bardziej stonowanej jak na przykład bordo lub kolor śliwkowy.